Suwalska prokuratura ustala przyczyny śmierci 25-latka, który zginął w zakładzie stolarskim w Karasiewie w gminie Bakałarzewo.

Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj (29 czerwca) około godziny 17:00. Mężczyzna pracował z wiertarką na drabinie. W pewnym momencie z niej spadł. Do nieprzytomnego mężczyzny skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.

Suwalska prokuratura zleciła wykonanie sekcji zwłok, która ma wyjaśnić przyczynę zgonu. Śledczy biorą pod uwagę m.in. porażenie prądem.