Suwalscy policjanci poszukiwali mężczyzny, który oddalił się z miejsca zamieszkania i przez kilka godzin nie nawiązał kontaktu z rodziną. Mundurowi zauważyli 48-latka na jednej ze żwirowych dróg. Mieszkaniec gminy Przerośl był zmęczony i zdezorientowany.

W minioną sobotę (11 lipca) tuż przed godziną 17:00 dyżurny suwalskiej komendy otrzymał informację o zaginięciu 48-letniego mieszkańca gminy Przerośl. Mężczyzna wyszedł z domu przed południem. Nie poinformował nikogo dokąd się udaje, a telefon komórkowy zostawił w domu. Osoba zgłaszająca dodała, że zaginiony ma problemy zdrowotne.

Mundurowi, wspólnie z rodziną, natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzano m.in. pobliskie drogi i pustostany. Już po niespełna godzinie dzielnicowi z Posterunku Policji w Filipowie zauważyli 48-latka na jednej ze żwirowych dróg. Mężczyzna był zmęczony i zdezorientowany. Odnaleziony mieszkaniec gminy Przerośl trafił pod opiekę zespołu pogotowia ratunkowego.