Suwalska policja zatrzymała dwóch pijanych kierowców. Jeden wjechał w śmietnik, drugi w ciągnik

Tylko wczoraj suwalscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego dwóch nietrzeźwych kierowców. Jeden z nich, jadąc samochodem marki kia, uderzył w śmietnik, a drugi motocyklem wjechał w ciągnik rolniczy. Teraz dalszym losem nieodpowiedzialnych kierowców zajmie się sąd.

Wczoraj 913 sierpnia) tuż przed godziną 15:00 w Suwałkach oficer dyżurny suwalskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w Suwałkach na ulicy Kościuszki ciemnym kia jedzie najprawdopodobniej nietrzeźwy kierowca, który uderzył w jeden ze śmietników i wysiadł z auta, ledwo stojąc na nogach. Dyżurny natychmiast skierował patrol we wskazanym kierunku. Policjanci znając rysopis kierującego, odnleźli go już po chwili, jak krzyczał pod jednym z bloków. Badanie stanu trzeźwości 61-latka wykazało niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Z kolei około godziny 22:00 dyżurny KMP Suwałki otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Raczkach. We wskazane miejsce zostali wysłani policjanci. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierujący motocyklem, jadąc ulicą Gospodarską najechał na przyczepę ciągnika rolniczego, następnie otarł się o idącego pieszego i zatrzymał się w przydrożnym rowie. W wyniku zdarzenia motocyklista trafił do szpitala. Wstępne badanie krwi mężczyzny w szpitalu wykazało ponad 2,3 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo wyszło na jaw, że 47-latek ma orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Teraz dalszym losem nieodpowiedzialnych kierujących zajmie się sąd.

Pamiętajmy, że każdy nietrzeźwy kierujący na drodze, to potencjalny sprawca ludzkiego nieszczęścia. Policjanci apelują o rozsądek na drodze oraz o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.

pijany kierowca Suwałki