Suwalscy policjanci ustalili podejrzanego o uszkodzenie słupków oświetleniowych na suwalskich bulwarach. Łączna wartość start to 2.800 złotych. 17-latek usłyszał już zarzut. Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W miniony czwartek (1 października) dyżurny suwalskiej policji otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu kilku słupków oświetlających bulwary nad Czarną Hańczą. Jak ustalili policjanci do zdarzenia doszło we wrześniu. Łączna wartość strat została oszacowana na ponad 2.800 złotych.

- Suwalscy śledczy pracujący nad sprawą, w oparciu o monitoring, ustalili kto dokonał tego czynu i zatrzymanie podejrzanego było już tylko kwestią czasu - poinformowała podkom. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Wczoraj (7 października) podejrzany 17-latek usłyszał zarzut uszkodzenia mienia w związku z występkiem chuligańskim. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.