Suwalscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o szereg włamań i kradzieży na terenie miasta. Do zdarzeń tych doszło pod koniec października i w listopadzie. Łupem 36-latka padły między innymi zegarki, telefony, laptop, dokumenty oraz klucze i perfumy. Pokrzywdzeni oszacowali straty na łączną kwotę blisko 12 tysięcy złotych.

Pod koniec października do suwalskich policjantów zaczęły napływać zgłoszenia o włamaniach i kradzieżach do różnych sklepów i dwóch plebani. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że sprawca, wykorzystując nieobecność lub nieuwagę pokrzywdzonych, wchodził do pomieszczeń i kradł co mu wpadło w ręce - telefony, dokumenty, laptop, zegarki, perfumy, ale też klucze, które później wykorzystywał do włamań. Dodatkowo sprawca posługując się skradzioną kartą płatniczą dokonał czterech nieuprawnionych transakcji.

Pokrzywdzeni oszacowali straty na łączną kwotę blisko 12 tysięcy złotych. Praca mundurowych pozwoliła na wytypowanie i zatrzymanie podejrzanego o te przestępstwa.

We czwartek wieczorem (19 listopada) kryminalni zaskoczyli 36-latka na jednej z klatek schodowych bloku na Osiedlu Północ. Chwilę później zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. W piątek usłyszał osiem zarzutów w warunkach recydywy.

Sąd, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.