Wczoraj (22 marca) suwalscy policjanci odnotowali cztery próby oszustwa. Sprawcy chcieli wyłudzić pieniące metodą "na wnuczka", "na syna" i "na córkę".

Osoby dzwoniące, zapłakanym lub zdenerwowanym głosem, prosiły o pieniądze. Suwalczanie słyszeli w swoich słuchawkach, jednym razem, że dzwoni wnuczek, innym, że córka, czy syn. Każdy z nich miał rzekomo spowodować wypadek, potrącić pieszego i "na załatwienie" sprawy potrzebował pewnej kwoty pieniędzy. Dla uwiarygodnienia historii słuchawka przekazywana była fałszywemu policjantowi, który potwierdzał zmyślona historię.

Całe szczęście tym razem czujni mieszkańcy naszego miasta nie dali się oszukać i o zdarzeniu powiadomi Policję