Na 2 miesiące do aresztu trafił 25-letni stalker zatrzymany przez suwalskich policjantów. Podejrzany uporczywie nękał swoją byłą partnerkę oraz zniszczył jej telefon komórkowy.

Suwalscy policjanci zatrzymali 25-letniego suwalczanina podejrzanego o stalking oraz zniszczenie telefonu komórkowego. Jak ustalili policjanci, mężczyzna od sierpnia uporczywie nękał byłą partnerkę. Po kilkanaście razy na dobę telefonował do niej, wysyłał sms-y, w których wyzywał kobietę, groził jej odebraniem dziecka i rozpowszechnieniem jej zdjęć.

Podejrzany przychodził również pod dom byłej partnerki i wykrzykiwał pod jej adresem obraźliwe słowa i groził pozbawieniem życia. Zdarzyło się również, że mężczyzna obrzucił jej dom różnymi śmieciami. Swoim zachowaniem doprowadził do tego, że kobieta bała się wyjść z własnego domu.

Czara goryczy przelała się, kiedy 25-latek zniszczył kobiecie telefon komórkowy. Wtedy mieszkanka Suwałk postanowiła powiadomić policjantów. W ubiegły wtorek (12 października) zatrzymany usłyszał zarzuty stalkingu i zniszczenia mienia.

Na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Zgodnie z kodeksem karnym, za stalking grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a za uszkodzenie mienia do 5 lat.

25letni stalker suwałki