W trzecim meczu półfinału 1. Ligi Mężczyzn, MKS Ślepsk Suwałki pokonał KS Lechię Tomaszów Mazowiecki 3:1. Biało-niebiescy, w rywalizacji do trzech zwycięstw, prowadzą 2:1. Kolejny mecz w piątek, 5 kwietnia o godzinie 18:00 w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Suwałkach.

Suwalski zespół już od pierwszych piłek pokazał, że we własnej hali czuje się znakomicie. Dobre ataki Jakuba Rohnki i Kamila Skrzypkowskiego wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie. Problemy w grze ofensywnej mieli natomiast goście, gdzie nieskutecznością raził Wiktor Musiał. Biało-niebiescy świetnie odpierali ataki rywali i jeszcze lepiej zagrywali. Podopieczni Bartłomieja Rebzdy próbowali nawiązać równorzędną walkę, ale z każdą piłką rosła przewaga Ślepska. Wygraną w premierowej odsłonie przypieczętował Cezary Sapiński.

W drugim secie obudził się Bartłomiej Neroj, kapitan Lechii, który popisał się serią świetnych zagrywek. Chwilę później gospodarze doprowadzili do remisu i taki obraz gry utrzymał się do ostatnich piłek drugiej partii. W zespole Ślepska dobrze funkcjonował blok, natomiast Lechia postawiła wszystko na jedną kartę. Opłaciło się. Ambitni i waleczni tomaszowianie zwyciężyli na przewagi, do 24 punktów.

Trzecia odsłona stała pod znakiem atakujących obu zespołów. Świetnie spisywali się Wojciech Winnik i Wiktor Musiał. Gra oscylowała wokół remisu, ale w końcówce seta serią punktowych zagrywek popisał się środkowy Ślepska, Cezary Sapiński i nerwowa końcówka okazała się szczęśliwa dla gospodarzy.

Ostatnie piłki czwartkowego meczu to pełna kontrola gospodarzy i pewne zwycięstwo do 16-stu punktów.

Źródło: Daniel Bobrowski, Biuro Prasowe