W drugiej rundzie walki o drużynowe mistrzostwo Polski suwalczanie musieli pokonać prawie 700 km, by na kortach klubu Bennica Kiedzierzyn-Koźle stoczyć pojedynki z gospodarzami oraz KS Chojnik Jelenia Góra i UKS Aktywna Piątka Przemyśl.

Z gospodarzami Bennica Kiędzierzyn-Koźle, trzysetowe pojedynki rozegrał Michał Sobolewski,  który uległ w pierwszym secie Michałowi Kaźmierczakowi. Karolina Szubert i Przemysław Szydłowski stoczyli 30 minutowy wyrównany pojedynek z parą Jankowska i Kaźmierczak. W drugim secie suwalczanie schodzili z kortu pokonani, jednak doświadczenie i umiejętności pozwoliły suwalczanom cieszyć się ze zwycięstwa.

Drugie starcie i pewne zwycięstwo 7:0 nad KS Chojnik Jelenia Góra: 7:0. Mecz bez historii, suwalczanie górowali nad rywalami i wszystkie pojedynki kończyły się w dwóch setach. Trzeci przeciwnik suwalczan UKS Aktywna Piątka Przemyśl mógł liczyć tylko na przypadek i szczęście. Światełko w tunelu dla badmintonistek z Podkarpacia: Aleksandra Białek i Katarzyna Kutacha pokazało się w grze podwójnej pań, stoczyły ponad 30-minutowy pojedynek z Anastazją Chomicz i Karoliną Szubert.

Suwalczanki wygrały 2:1 (15-11, 14-15, 15-10).

Do Suwałk badmintoniści Litpol-Malow wracają z trzema zwycięstwami po 7:0 i obejmują w tabeli pozycję nr 1.

fot.: Michał Sobolewski