Suwalski radny Grzegorz Izbicki zwrócił się do prezydenta Suwałk z interpelacją dotyczącą utworzenia miejskiej, samoobsługowej stacji paliw z myjnią samochodową i dodatkowymi usługami. Inspiracją dla tej propozycji stał się sukces podobnej inwestycji w Chełmie.
Jak podkreśla radny Izbicki, Chełm jest pionierem nowoczesnych rozwiązań w zakresie miejskich usług publicznych. Od stycznia 2024 roku funkcjonuje tam stacja paliw należąca do Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Inwestycja warta ok. 3,9 mln zł netto została sfinansowana niskooprocentowaną pożyczką z Agencji Rozwoju Przemysłu. Dzięki tej inwestycji mieszkańcy płacą za paliwo nawet 20-30 groszy mniej na litrze niż w komercyjnych punktach, a konkurencyjność stacji wymusiła obniżki cen w całym mieście.
Co równie istotne, stacja zanotowała ponad 107 tys. transakcji w krótkim czasie, czyli ponad 300 tankowań dziennie. To dwukrotnie więcej niż zakładał pierwotny biznesplan. Dzięki temu dochody stacji są dwa razy wyższe od planowanych, a spłata inwestycji nastąpi w rekordowym tempie – już po 4 latach działalności. Dodatkowo, miasto oszczędza na kosztach paliwa dla własnej floty pojazdów, co w Chełmie daje oszczędności ponad 50 tysięcy złotych rocznie.
Radny Grzegorz Izbicki podkreśla, że Suwałki mają szansę powtórzyć sukces Chełma. Radny zwrócił się do prezydenta Suwałk z trzema kluczowymi postulatami. Po pierwsze, prosi o analizę możliwości realizacji inwestycji w postaci miejskiej stacji paliw z myjnią. Po drugie, apeluje o przygotowanie wstępnej kalkulacji kosztów oraz prognozy finansowej, bazując na doświadczeniach Chełma i uwzględniając specyfikę Suwałk. Po trzecie, sugeruje rozeznanie w dostępnych źródłach finansowania, takich jak niskooprocentowane pożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu, środki Banku Gospodarstwa Krajowego oraz programy rządowe i unijne.
Ponadto radny Grzegorz Izbicki przygotował wizualizację jak mogłaby wyglądać taka stacja paliw z myjnią (zdjęcie powyżej).


