Grupa „Przyjazne Suwałki” zwróciła się do prezydenta Suwałk z apelem o ustawienie na terenie Suwałk tzw. „szaf ciepła” z zimową odzieżą dla potrzebujących mieszkańców naszego miasta.
Inicjatywa ma związek z utrzymującymi się od kilku tygodni silnymi mrozami oraz prognozami zapowiadającymi niskie temperatury nawet do połowy lutego. Inicjatorzy apelu zwracają uwagę, że w okresie zimowym szczególnie narażone są osoby bezdomne, seniorzy oraz mieszkańcy, którzy z powodów finansowych nie są w stanie zakupić odpowiedniej, ciepłej odzieży zimowej.
„Szafy ciepła” to proste, a jednocześnie bardzo skuteczne rozwiązanie, które z powodzeniem funkcjonuje już w wielu polskich miastach. Umożliwiają one przekazywanie niepotrzebnych, ale niezniszczonych jeszcze ubrań (ciepłych kurtek, płaszczy, czapek, szalików, rękawic czy koców) przez mieszkańców, a następnie wykorzystanie ich przez osoby potrzebujące, które nie są w stanie zakupić odzieży.
W apelu zaproponowano, aby ze względu na rozległość Suwałk „szafy ciepła” stanęły w trzech lokalizacjach: w centrum miasta oraz w jego północnej i południowej części. Takie rozmieszczenie miałoby zapewnić łatwiejszy dostęp do pomocy osobom z różnych rejonów Suwałk.
Wierzymy, że jako miasto solidarne i wrażliwe społecznie, Suwałki mogą dać przykład realnej troski o najsłabszych. Ustawienie „szaf ciepła” byłoby nie tylko doraźną pomocą w czasie mrozów, ale również ważnym symbolem empatii i wspólnej odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Inicjatorzy podkreślają, że ustawienie „szaf ciepła” byłoby nie tylko realnym wsparciem w czasie zimowych mrozów, ale także ważnym symbolem empatii i społecznej odpowiedzialności. Jak zaznaczają, Suwałki jako miasto solidarne i wrażliwe społecznie mogą w ten sposób dać przykład troski o najsłabszych mieszkańców.
Autorzy apelu liczą na przychylne stanowisko władz miasta oraz szybkie podjęcie decyzji co do ustawienia szaf.

