11-tonowa chińska rakieta krąży nad Ziemią i jest coraz bliżej wejścia w atmosferę. Z danych Polskiej Agencji Kosmicznej POLSA wynika, że jej szczątki mogą ulec spaleniu nad północną Polską.
Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) prognozuje, że dziś (30 stycznia), może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety. Zjawisko to dotyczy obiektu znajdującego się obecnie na orbicie i jest związane z naturalnym procesem deorbitacji.
Zgodnie z najnowszymi analizami, szacowane okno czasowe wejścia obiektu w atmosferę obejmuje dziś (30 stycznia), godziny od 7:04 do 13:12 czasu polskiego. Nominalny moment wejścia w atmosferę przypada obecnie około 10:08 czasu polskiego, przy czym – jak podkreśla POLSA – dane te obarczone są niepewnością i mogą ulec zmianie wraz z napływem kolejnych informacji.
W trakcie tego okna czasowego możliwe są przeloty obiektu nad terytorium Polski, w szczególności:
- nad Bieszczadami – ok. godz. 8:23,
- w pasie linii brzegowej Morza Bałtyckiego (od Szczecina po Hel) – ok. godz. 9:54,
- nad Suwalszczyzną – ok. godz. 12:56.
Ze względu na znaczną masę obiektu oraz nieznaną jego strukturę, nie można wykluczyć, że fragmenty nie ulegną całkowitemu spaleniu w atmosferze i mogą dotrzeć do powierzchni Ziemi wzdłuż ostatniej trajektorii lotu.
Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez Centrum Operacyjne SSA POLSA, które wykorzystuje zarówno dane orbitalne, jak i obserwacje prowadzone w ramach sieci teleskopów POLON. Krajowe służby i instytucje są informowane zgodnie z obowiązującymi procedurami, a POLSA pozostaje w stałym kontakcie z partnerami europejskimi.

