W związku z silnymi mrozami Prezydent Suwałk poinformował o uruchomieniu dodatkowej, całodobowej ogrzewalni. Działa ona w budynku dworca PKS przy ul. Utrata – jak zapewnia włodarz miasta – oferuje nie tylko ciepłe, bezpieczne schronienie, ale także gorącą herbatę.
Jeden z mieszkańców Suwałk postanowił odwiedzić placówkę w godzinach przedpołudniowych i swoimi spostrzeżeniami podzielił się w mediach społecznościowych.
Jednak ta ogrzewalnia nie wita nas jakimś domowym ciepłem. Przypomina to raczej temperaturę ogrzewanej w niedzielę świątyni. Chyba to wina systemu grzewczego, który nie jest w stanie zapewnić, w trakcie dużych mrozów, jakiejś optymalnej tam temperatury. Inna sprawa, że to mocno przeszklone pomieszczenie trudno ogrzać bez dodatkowych urządzeń.
To jednak nie koniec uwag. Mieszkaniec zwrócił także uwagę na brak gorącej herbaty.
Wewnątrz nie było nikogo, a ta możliwość wypicia ciepłej herbaty, chyba jest dostępna w innych godzinach.
W celu sprawdzenia sytuacji wczoraj (3 lutego) około godziny 20:00 udaliśmy się na dworzec PKS. Niestety, potwierdziła się relacja mieszkańca Suwałk. Mimo jasnej deklaracji w mediach społecznościowych, że każdy otrzyma gorącą herbatę, na miejscu nie zastaliśmy ani personelu wydającego gorące napoje, ani przygotowanych termosów, czy czajników.




