ZDiZ podsumował odśnieżanie w styczniu. Dwie z sześciu posypywarek nie nadają się do naprawy

Zarząd Dróg i Zieleni podsumował Akcję Zima w styczniu, który zapisał się w Suwałkach jako miesiąc z prawdziwie zimową aurą.

Za utrzymanie ulic w styczniu odpowiadały cztery samochody ciężarowe wyposażone w pługi i posypywarki oraz jeden duży ciągnik rolniczy z pługiem. Sprzęt pracował codziennie, w systemie całodobowym, dostosowując intensywność działań do aktualnych warunków pogodowych. W ciągu miesiąca zużyto około tysiąca ton soli drogowej, co najlepiej obrazuje skalę prowadzonych prac.

Na bieżąco utrzymywana była przejezdność wszystkich dróg na terenie miasta. Główne ciągi komunikacyjne pozostawały czarne i suche, natomiast na drogach osiedlowych i dojazdowych występował zajeżdżony śnieg oraz miejscami nabój lodowy. W takich lokalizacjach interwencyjnie posypywano szczególnie niebezpieczne odcinki, aby ograniczyć ryzyko poślizgów.

Równolegle prowadzone było zimowe utrzymanie chodników. W styczniu do tego zadania wykorzystywano siedem ciągników rolniczych z pługami i rozsiewaczami oraz osiem do dziewięciu brygad mobilnych. Prace realizowane były na dwie zmiany, co pozwalało szybko reagować na zmieniające się warunki i zapewnić bezpieczeństwo pieszym, zwłaszcza w rejonach przejść dla pieszych, przystanków komunikacji miejskiej oraz ciągów o największym natężeniu ruchu.

Miniony miesiąc przyniósł także wyzwania sprzętowe. Samochód ciężarowy ZUD, który uległ kolizji, był wyłączony z użytkowania przez trzy tygodnie i dopiero w lutym wrócił do pracy. Dodatkowo doszło do poważnych awarii dwóch posypywarek w stopniu całkowicie uniemożliwiającym naprawę. W praktyce oznaczało to, że z sześciu posypywarek do dyspozycji ZDiZ pozostały cztery sprawne.