Nieznane zanieczyszczenie Czarnej Hańczy

Trwa oczekiwanie na wyniki działań prowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, które mają na celu ustalenie źródła zanieczyszczenia Czarnej Hańczy.

W czwartek (14 maja), w godzinach porannych, w nurcie rzeki Czarna Hańcza zaobserwowano obecność szaro-brązowej zawiesiny. Woda była wyraźnie mętna, co wzbudziło niepokój wśród mieszkańców.

Na miejsce niezwłocznie skierowano pracowników Wigierskiego Parku Narodowego, którzy przeprowadzili szczegółowe badania terenowe. Wykonano pomiary fizyko-chemiczne wody, obejmujące przewodność elektrolityczną, odczyn pH oraz temperaturę. Dodatkowo przeprowadzono ocenę organoleptyczną. Uzyskane wyniki nie wykazały żadnych odchyleń od obowiązujących norm jakościowych. W wodzie wyczuwalny był jedynie delikatny, ziemisty zapach.

Zaobserwowana zawiesina nie spowodowała śnięcia ryb. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ w tym odcinku rzeki występują gatunki wyjątkowo wrażliwe na zanieczyszczenia, takie jak pstrąg potokowy oraz troć jeziorowa. W działania zaangażowani byli również strażacy, policja oraz inspektorzy ochrony środowiska.

Na obecnym etapie należy czekać jeszcze na wyniki czynności prowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Delegaturę w Suwałki. Postępowanie ma na celu ustalenie źródła oraz okoliczności zaistniałego zanieczyszczenia.