Radny Piotr Rydzewski skierował do prezydenta Suwałk dwie interpelacje odnoszące się do ulicy 11 Listopada. Jedna dotyczy nowych nasadzeń drzew, druga – problemu miejsc parkingowych.
W pierwszej interpelacji radny zwraca uwagę na szerokie pasy zieleni znajdujące się wzdłuż ul. 11 Listopada, szczególnie na jej środkowym odcinku. Jak podkreśla, fragment ten pozostaje pozbawiony drzew, mimo że po obu stronach ulicy znajdują się już istniejące lub wykonane w ostatnich latach nasadzenia.
Zdaniem radnego nowe drzewa mogłyby poprawić estetykę okolicy, zwiększyć komfort mieszkańców korzystających z przestrzeni spacerowej i rekreacyjnej, a także ograniczyć nagrzewanie się terenu w okresie letnim. W interpelacji wskazano również na korzyści środowiskowe, takie jak retencja wody, ograniczenie pyłów oraz zmniejszenie hałasu komunikacyjnego.
Druga interpelacja dotyczy koncepcji przebudowy ul. 11 Listopada oraz inwestycji mieszkaniowej realizowanej przez prywatnych inwestorów. Radny alarmuje, że obecna koncepcja zagospodarowania terenu może pogłębić istniejące już problemy parkingowe w tej części miasta.
Jak zaznacza Piotr Rydzewski, mieszkańcy od lat wykorzystują teren w obrębie działek przy skrzyżowaniu z ul. Dmowskiego jako miejsce postoju samochodów. Tymczasem projekt przewiduje częściowe przeznaczenie tego obszaru pod zieleńce oraz inne elementy infrastruktury, co może ograniczyć liczbę dostępnych miejsc parkingowych.
Według radnego problem może się jeszcze nasilić po wybudowaniu nowych bloków mieszkalnych. W interpelacji podkreślono, że rozwój miasta nie powinien odbywać się kosztem obecnych mieszkańców, którzy już dziś borykają się z niedoborem miejsc postojowych.
Radny apeluje o zmianę projektu zagospodarowania 3 działek przy ul. 11 Listopada poprzez przeznaczenie większej części terenu pod ogólnodostępne parkingi. Wskazuje również na potrzebę ponownej analizy liczby planowanych miejsc postojowych dla nowej inwestycji mieszkaniowej.
W dokumencie pojawia się także odniesienie do problemów parkingowych zgłaszanych od lat przez mieszkańców budynków przy ul. Franciszkańskiej 2A i 4A. Zdaniem radnego miasto powinno wyciągnąć wnioski z wcześniejszych inwestycji i uniknąć powielania tych samych błędów przy kolejnej dużej zabudowie mieszkaniowej.


