9-letni Igor z Suwałk każdego dnia mierzy się z ogromnymi wyzwaniami. Chłopiec choruje na kurczowe porażenie czterokończynowe i wymaga stałej rehabilitacji oraz specjalistycznego sprzętu, który pomoże mu w codziennym funkcjonowaniu. Jego mama apeluje o wsparcie i pomoc w zebraniu środków na niezbędne ortezy oraz dalszą rehabilitację.
Historia Igora jest niezwykle poruszająca. Osiem lat temu rodzina przeżyła niewyobrażalną tragedię – w wyniku nieszczęśliwego wypadku zginęła jego siostra bliźniaczka. Jak wspomina mama chłopca, kilka miesięcy po tym dramatycznym wydarzeniu Igor przestał samodzielnie chodzić. Od tamtej pory wymaga nieustannej opieki oraz intensywnej rehabilitacji.
– Chciałabym, aby mój syn stanął na własne nogi, mógł bawić się z innymi dziećmi i po prostu biegać jak jego rówieśnicy. Dlatego proszę o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli – poinformowała mama Igora.
Chłopiec znajduje się pod stałą opieką poradni rehabilitacyjnej i neurologicznej. Korzysta również z wczesnego wspomagania rozwoju. Co trzy miesiące uczestniczy w dwutygodniowych turnusach rehabilitacyjnych w szpitalu.
Jednym z najpilniejszych potrzeb Igora są nowe ortezy, które mogą znacząco poprawić jego komfort życia oraz wspomóc proces rehabilitacji. Niestety ich koszt, podobnie jak zakup specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego, przekracza możliwości finansowe rodziny.
W tym celu mama Igora uruchomiła zbiórkę, której celem jest zgromadzenie 40 tysięcy złotych. Do tej pory udało się zebrać zaledwie 200 złotych, a od czterech miesięcy licznik praktycznie stoi w miejscu.
Osoby, które chciałyby wesprzeć 9-latka mogą to zrobić na stronie https://zrzutka.pl/thuzk4.

