Pracownicy Wigierskiego Parku Narodowego apelują: pomagajmy zwierzętom odpowiedzialnie

Pracownicy Wigierskiego Parku Narodowego apelują, by pomagać dzikim zwierzętom odpowiedzialnie i nie zabierać ich niepotrzebnie z naturalnego środowiska. Powodem przypomnienia ważnych zasad postępowania stał się młody szczygieł, który trafił do pracowników parku, mimo że był zdrowy i nie potrzebował pomocy człowieka.

Na profilu Wigierskiego Parku Narodowego pojawił się wpis zwracający uwagę na częsty problem, z którym pracownicy ochrony przyrody spotykają się szczególnie wiosną i latem. Chodzi o zabieranie z natury młodych ptaków, które wyglądają na bezradne, choć w rzeczywistości znajdują się pod opieką swoich rodziców.

Tym razem do pracowników parku przyniesiono młodego szczygła.

„Ten młody szczygieł został do nas przyniesiony zupełnie niepotrzebnie – jest cały i zdrowy, nic mu nie dolega” – przekazali pracownicy Wigierskiego Parku Narodowego.

Jak wyjaśniają, wiosną i latem bardzo często można spotkać tzw. podloty, czyli młode ptaki, które niedawno opuściły gniazdo. Nie potrafią jeszcze sprawnie latać, a niektóre z nich niemal wcale nie wzbijają się w powietrze. Nie oznacza to jednak, że zostały porzucone.

Rodzice nadal pozostają w pobliżu, karmią młode i sprawują nad nimi opiekę. Dlatego zabieranie podlota tylko dlatego, że siedzi na ziemi lub nisko na gałęzi, może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Jeżeli młody ptak znajduje się w miejscu, w którym rzeczywiście grozi mu niebezpieczeństwo, na przykład na jezdni, nie trzeba od razu zabierać go do domu czy przewozić w inne miejsce. Wystarczy przenieść go na niewielką odległość i posadzić na najbliższym drzewie lub krzewie. Dzięki temu będzie bezpieczniejszy, a jego rodzice wciąż będą mogli go odnaleźć.

Pracownicy Wigierskiego Parku Narodowego podkreślają, że troska ludzi o dzikie zwierzęta jest cenna, jednak każda interwencja powinna być dobrze przemyślana.

„Doceniamy Waszą troskę o zwierzęta, jednak pamiętajcie, że zabranie dzikiego zwierzęcia ze środowiska naturalnego zawsze powinno być ostatecznością, a nawet najlepsza ludzka opieka nie zastąpi młodemu biologicznych rodziców.” – czytamy we wpisie.

Apel parku przypomina, że nie każde młode zwierzę napotkane bez widocznych rodziców potrzebuje ratunku. W wielu przypadkach najlepszą pomocą jest pozostawienie go w spokoju i obserwowanie sytuacji z bezpiecznej odległości. Interweniować należy przede wszystkim wtedy, gdy zwierzę jest ranne, znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu lub istnieją wyraźne przesłanki, że rzeczywiście wymaga pomocy.