Wielkim zaskoczeniem zakończył się koncert Paula McCartney'a w Krakowie dla Ady z Suwałk. 19-latka została poproszona na scenę. Muzyk wybrał ją z prawie dwudziestotysięcznej publiczności.

3 grudnia w Krakowie odbył się koncert  Paula McCartney'a, znanego członka grupy The Beatles, która sprzedała najwięcej płyt spośród wszystkich zespołów w historii. W wydarzeniu wzięło udział prawie 20 tysięcy osób. Na koncert przyszła również 19-letnia Ada z Suwałk, która jest wielką fanką Paula McCartney'a.  Suwalczanka wzięła ze sobą baner z napisem "Czekam 10 lat, byś mnie przytulił".

- Gdy usłyszałam, że Paul znów zagra w Polsce, nie było nawet wątpliwości nad zakupem biletu. Przez dziewięć godzin czekałam i marzłam pod Tauron Areną. Udało się, być blisko sceny. To już było dla mnie spełnieniem marzeń, zobaczenie go tak blisko - zrelacjonowała 19-letnia Ada.

Pod koniec koncertu okazało się, że Paul McCartney chce, by suwalczanka weszła na scenę. - Paul schodzi ze sceny, by zagrać bis, gdy nagle podchodzi ochroniarz i pokazuje na mnie. Pierwsza myśl „Boże, czy ja coś zrobiłam?”. Wyciągają mnie z tłumu i słyszę „Paul chce Cię zobaczyć.” Słucham? Paul McCartney chce mnie zobaczyć? Wybrał mnie? Nie wierzyłam, po prostu nie wierzyłam - dodała Ada.

Oprócz Ady, na scenę była poproszona para ze Słowacji. Chłopak na koncercie postanowił oświadczyć się swojej dziewczynie.