Mężczyznę podejrzanego o kradzieże sklepowe oraz kradzież portfela zatrzymali suwalscy policjanci. Z ustaleń mundurowych wynika, że do przestępstw doszło w ostatnich czterech miesiącach. 31-latek usłyszał już 6 zarzutów w warunkach recydywy, a decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.

- Suwalscy policjanci ustalili i zatrzymali 31-latka podejrzanego o liczne kradzieże na terenie Suwałk. W poniedziałek mundurowi zaskoczyli mężczyznę w jednym z mieszkań na terenie Osiedla Północ, gdzie przebywał. Nie pomogło nawet to, że schował się przed funkcjonariuszami w łazience i nie chciał podać swoich danych. Kryminalni doskonale znali mężczyznę - poinformowała podkomisarz Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Zatrzymany mężczyzna w okresie ostatnich czterech miesięcy ukradł w suwalskich sklepach artykuły spożywcze i przemysłowe na łączną kwotę około 2.000 złotych. Gustował w szamponach, kremach do twarzy, ale też alkoholu i wkładach do golenia.

Z kolei w listopadzie mężczyzna ukradł portfel w jednej z suwalskich szkół i za pomocą karty, która też padła jego łupem przy tej kradzieży, płacił w sklepach i próbował pobierać pieniądze z bankomatu.

Wartość strat, jaką ponieśli pokrzywdzeni, została oszacowana na łączną kwotę blisko 4.500 złotych.

31-latek usłyszał już zarzuty w warunkach recydywy. Sąd na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.