Wiele miast zmienia swoje oblicza poprzez tworzenie kolorowych łąk. Nie tylko ładnie wyglądają, ale nie trzeba ich często kosić, pomagają walczyć ze smogiem a rosnące w nich rośliny są pokarmem dla pszczół.

Już 500 osób podpisało się pod pomysłem, żeby kilka miejsc w Suwałkach obsadzić łąkami kwietnymi.

- Łąki, jak wszystkie tereny zielone, mają swój pozytywny udział w ograniczaniu hałasu, zmniejszaniu występowania wysp ciepła i odpływu wód opadowych do kanalizacji. Pochłaniają więcej smogu niż klasyczne trawniki dlatego często pasy zieleni pomiędzy trasami o dużym natężeniu ruchu są obsadzane roślinami łąkowymi - czytamy w uzasadnieniu wniosku.

Pomysłodawca wniosku chce obsadzić miasto łąkami na terenach leżących przy brzegach rzeki Czarnej Hańczy, na jednym z trawników Parku Konstytucji 3 Maja oraz Placu Marii Konopnickiej, na Kaczym Dołku oraz skrzyżowaniu ulicy Utraty i Kolejowej, oraz teren na pasie, który oddziela dwa pasma ruchu na ulicy Reja.

Swoje poparcie dla tego pomysłu można złożyć (tutaj)