Z wnioskiem o przeprowadzenie na terenach zielonych Suwałk oprysków przeciwko kleszczom oraz owadom wystąpił do prezydenta Suwałk radny Marek Zborowski-Weychman.

- W minionych latach coraz częściej na terenie miasta pojawiały się kleszcze. Rozpoczynają one swoje żerowanie już w marcu i można je spotkać praktycznie do końca roku. Jak wiadomo, są niebezpieczne przez choroby, które przenoszą. Najgroźniejszymi dla ludzi są borelioza i pokleszczowe zapalenie opon mózgowych. W ubiegłych latach w Suwałkach występowały ponadto znaczne ilości komarów i much. Aby uwolnić mieszkańców od tych zagrożeń, należałoby wykonać opryski - napisał w swojej interpelacji radny Marek Zborowski-Weychman.

Radny uważa, że takie opryski kilka razy w roku mogłaby wykonać miejska spółka we współpracy ze spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi.