Prezydent Suwałk podjął decyzję o wymalowaniu przed najbardziej uczęszczanymi przejściami dla pieszych hasła „Odłóż smartfon i żyj” oraz na ścieżkach rowerowych przed przejazdami hasła „Zwolnij”. O wymalowanie napisów apelował radny Jacek Niedźwiedzki.

Początkowo prezydent Suwałk sceptycznie podszedł do zaproponowanego przez radnego pomysłu. Jak twierdził, z przesłanych przez policję statystyk wynika bowiem, iż w latach 2017 - 2019 suwalska policja odnotowała 22 kolizje i 17 wypadków z udziałem pieszych i w żadnym zdarzeniu drogowym sprawcą nie był pieszy.

- Z powyższych danych wynika, że w żadnym przypadku pieszy nie był sprawcą zdarzenia drogowego, czyli można wyciągnąć jednoznaczny wniosek, że piesi w naszym mieście stosują się do obowiązujących przepisów, w tym także nie używają smartfonów w sposób zagrażający bepzieczeństwu - poinformował Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.

Inaczej sprawa wygląda w odniesieniu do rowerzystów. Tu w 2017 roku na 19 kolizji 12 były spowodowane przez rowerzystów, a w przypadku wypadków - 3 na 4 były z winy cyklistów.

W 2018 roku na 27 kolizji z udziałem rowerzystów 9 wydarzyło się z ich przyczyny. Natomiast wszystkie 4 wypadki z udziałem rowerzystów, które miały miejsce w 2018 były z przyczyny kierowców samochodów.

W ubiegłym roku policja odnotowała 25 kolizji i jeden wypadek z udziałem rowerzystów. 8 kolizji i wypadek był spowodowany przez cyklistów.

- W przypadku rowerzystów trudno jest wywnioskować, czy zdarzenia miały miejsce z uwagi na zbyt szybką jazdę, czy też z innych zachowań kierujcych - poinformował Czeław Renkiewicz.

Po kilku dniach prezydent uznał jednak, iż warto pomysł zrealizować. - Prezydent uznał inicjatywę za słuszną, wartościową i ciekawa dlatego zgodził się na jej realizacje - poinformował Kamil Sznel, kierownik biura prezydenta Suwałk.

- Prezydent powoła komisję, która oceni, na których przejściach powinny się pojawić napisy. Na pewno będą to miejsca, które mieszczą się przy placówkach oświatowych, a nie ma tam np. sygnalizacji świetlnej - dodał Kamil Sznel.