W niecałe dwa tygodnie trwania zbiórki suwalscy harcerze zebrali pieniądze niezbędne do zakupu respiratora klinicznego dla suwalskiego szpitala. Zbiórka jednak trwa dalej, a pieniądze przeznaczone zostaną prawdopodobnie na kolejny respirator.

Harcerzom do tej pory udało się zabrać 54 tysiące złotych. Pieniądze zostaną przekazane szpitalowi na zakup respiratora klinicznego Hamilton C1.

- Zebrane pieniądze przekażemy niezwłocznie na konto szpitala, o czym poinformujemy na stronie zrzutki, wstawiając potwierdzenie przelewu - poinformował phm. Piotr Rydzewski, komendant Północno-Wschodniej Chorągwi Harcerzy ZHR.

Zbiórkę wsparło ponad 650 osób. Największych wpłat dokonali przedsiębiorcy. Firma Transport Ciężarowy Antoni Pieczulis wpłaciła 5 tysięcy złotych, natomiast TEHMAR - 2 tysiące złotych. Po tysiąc złotych wpłacili radni ugrupowania "Mieszkańcy Suwałk" - Anna Gawlińska oraz Sławomir Sieczkowski, radny powiatu suwalskiego Szczepan Ołdakowski oraz były prezes suwalskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Grzegorz Kochanowicz.

Do szybkiego zebrania funduszy przyczynili się również czytelnicy "Kuriera Suwalskiego", którzy wpłacili prawie 20 tysięcy złotych.

Zebranie pieniędzy na respirator nie kończy jednak zbiórki. Pieniądze można nadal wpłacać poprzez portal zrzutka.pl (tutaj). Jutro harcerze poinformują o kolejnym celu zbiórki. Najprawdopodobniej będzie to kolejny respirator.