Co wyrzuciliśmy do Czarnej Hańczy? Butelki, opony, boiler a nawet… kasę fiskalną

Ratownicy z Ośrodka Sportu i Rekreacji przeprowadzili oczyszczanie Czarnej Hańczy ze znajdujących w niej śmieci. To co w niej znaleźli, wywołało niemałe zaskoczenie.

Oprócz pustych butelek, których tylko na 30-metrowym odcinku pracownicy OSIR-u wyciągnęli ponad 200, z Czarnej Hańczy został w ostatnich dniach usunięty sprzęt AGD (m.in. żelazka), sprzęt RTV (m.in. odtwarzacz VHS), elementy instalacji hydraulicznej (np. boiler o pojemności 200 litrów), damskie torebki, opony, czy też… kasa fiskalna.