Radny Adam Ołowniuk wystosował do prezydenta Suwałk interpelację, w której pyta o przyszłość Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego nr 1 w Suwałkach. Obawy radnego wywołane są wycofaniem władz miasta z pomysłu rozbudowy placówki oraz znacznym zmniejszeniem ilości grup przedszkolnych.

Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy Nr 1 w Suwałkach to placówka dla dzieci i młodzieży ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi. W szkołach i przedszkolu ośrodka uczą się dzieci i młodzież z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, umiarkowanym i znacznym. 

4 lata temu władze Suwałk miały pomysł rozbudowy ośrodka. Miasto miało zamiar budowy przedszkola specjalnego. Nagle jednak wycofano się z rozbudowy placówki.

- Nie można było kontynuować już rozpoczętych prac i mieć profesjonalne przedszkole specjalne? Przecież dzieci z niepełnosprawnościami przybywa? - pyta w interpelacji radny Adam Ołowniuk.

- Jestem w stanie zrozumieć, że w tej sytuacji chodzi o pieniądze, a raczej ich brak w budżecie miasta, że pojawiła się rozbudowa Szkoły Podstawowej nr 4, był to priorytet, ale co z zakładanymi kilka lat temu planami rozbudowy SOSW nr 1? Są sprawy ważne i ważniejsze. Natomiast nie rozumiem, dlaczego nagle ograniczono dostęp do naszego Ośrodka. Z 10 grup przedszkolnych miasto zredukowało do 7, a na nowy rok szkolny 2020/2021 ma być 6 oddziałów. Liczba dzieci chętnych do tego przedszkola wcale się nie zmniejsza, jest dużo zgłoszeń - dodaje Adam Ołowniuk.

Jak twierdzi radny, decyzja o ograniczaniu działalności ośrodka może wiązać się z planami władz Suwałk dotyczącymi utworzenia Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego i przekazaniu go do prowadzenia organizacji pozarządowej.

- Czy ktoś to konsultował z rodzicami, dyrekcją i nauczycielami? Z wywiadu z rodzicami wynika, że nie chcą oni opuszczać naszej placówki. W ośrodku czują się zaopiekowani i objęci najlepszą opieką terapeutyczną. Przecież utworzenie OREW-u będzie wiązało się z przekazaniem go stowarzyszeniu lub innej fundacji, gdyż tylko taka forma jest dopuszczalna. Dlaczego nikt nie prowadzi dialogu tylko realizuje swoje wizje. Czy jest to w porządku? - pyta radny Adam Ołowniuk.

W poprzednim roku szkolnym zlikwidowano internat SOSW mieszczący się przy ulicy Wojska Polskiego 2, w którym przebywali uczniowie Szkoły Branżowej.

- Rodzicom tych uczniów, dano odpowiedź z Urzędu Miasta Suwaki, że ze względu na brak warunków lokalowych i kadrowych, dzieci ich nie mogą być przyjęte do internatu. A przecież lokal po internacie na Wojska Polskiego został pusty (obecnie SP nr 4 zajmuje część lokalu), a kadry pedagogicznej w SOSW jest przeszło 100 osób - informuje radny.

- Czyżby dążono do zamknięcia SOSW nr 1, czy może przekazania jakiemuś stowarzyszeniu? Wówczas byłoby „na rękę”. Miasto potrzebuje każdej złotówki, wiemy to wszyscy. Ale czy musimy oszczędzać na osobach z niepełnosprawnościami? Tacy ludzie potrzebują dużego wsparcia od nas, a nie izolacji społecznej - pyta prezydenta Suwałk radny Adam Ołowniuk.