Miejska choinka ustawiona na Placu Marii Konopnickiej stała się łakomym kąskiem dla drobnych złodziejaszków. Ze świątecznej ozdoby skradziono bowiem bombki.

Zginęły bombki, które były zawieszone nisko i były w zasięgu ręki. Jak poinformował nas Zarząd Dróg i Zieleni, stwierdzono ubytek kilku bombek.

- Ze względu na incydentalny charakter zjawiska, sprawa nie zostanie zgłoszona policji celem wykrycia sprawców. Zostanie jednak wysłane pismo do policji oraz straży miejskiej z prośbą o częstsze patrole w tej okolicy, w celu wyeliminowania w przyszłości podobnych zdarzeń - poinformował Tomasz Drejer, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach.