Sąd Apelacyjny w Białymstoku złagodził o 2 lata karę pozbawienia wolności dla suwalczanki Grety W. skazanej za zabójstwo konkubenta.

Chodzi tu o zdarzenie z 13 kwietnia 2019 roku, do którego doszło w jednym z mieszkań przy ulicy Sejneńskiej. Greta W. po przyjściu nietrzeźwego konkubenta do mieszkania pokłóciła się z nim. Doszło do szamotaniny i uderzeń. Następnie kobieta ugodziła mężczyznę nożem kuchennym w klatkę piersiową, powodując ranę serca. Po zadaniu ciosu Greta W. wezwała telefonicznie pogotowie. Jednakże odniesiona rana doprowadziła do śmierci Przemysława N. na miejscu zdarzenia.

6 listopada ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Suwałkach skazał Gretę W. na 10 lat więzienia. Dodatkowo nakazał suwalczance wypłacić 10 tysięcy złotych ojcu ofiary, natomiast jego braciom po 5 tysięcy złotych.

Od wyroku odwołała się zarówno obrona, jak i prokuratura. Wczoraj (14 kwietnia) Sąd Apelacyjny w Białymstoku, po rozpoznaniu apelacji, zdecydował o obniżeniu wyroku do 8 lat pozbawienia wolności.