Do 8 lat więzienia grozi osobie lub osobom, które wykorzystały dane ponad 900 suwalczan podczas głosowania w ramach Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego na 2022 rok.

Prokuratura Rejonowa w Suwałkach nadzoruje śledztwo w sprawie podszycia się pod inne osoby, wykorzystując ich dane osobowe, w trakcie elektronicznego głosowania w ramach Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego na rok 2022. Z ustaleń prokuratury wynika, iż oddano co najmniej 900 głosów, wpływając na wyniki głosowania.

- W toku śledztwa nikomu jeszcze nie przedstawiono zarzutów. Z uwagi na dobro śledztwa nie można podać więcej informacji o jego aktualnych ustaleniach. Cały czas wykonywane są czynności zmierzające do wyjaśnienia sprawy - poinformował Wojciech Piktel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

Śledztwo prowadzone jest pod kątem art.190a § 2 kodeksu karnego, mówiącego o kradzieży tożsamości. Przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Przypominamy, iż próbę sfałszowania głosowania zauważyli urzędnicy suwalskiego ratusza. Na projekt przewidujący odrestaurowanie „Parku Ułańskiego” przy ulicy Pułaskiego w ciągu jednego dnia oddano 924 głosy przy pomocy bota głosującego mającego serwer poza granicami Polski. W głosowaniu użyto danych suwalczan, w tym 43 zmarłych mieszkańców. 

Wykorzystano dane ponad 900 suwalczan. Nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów