Kandydatka PiS do Senatu Anna Maria Anders oraz prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odwiedzili wczoraj Suwałki. Spotkanie odbyło się w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Wszystko za sprawą toczącej się kampanii wyborczej.
– Ostatnie lata polityki zapominały o ziemiach położonych na północno-wschodnich kresach Polski. Nie ma tutaj autostrady, wielkiej linii kolejowej, nie ma tego wszystkiego co by mogło być. To nie jest kwestia infrastruktury, ale ożywania gospodarczego – mówił Jarosław Kaczyński.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości prosząc o pójście wszystkich na wybory zwrócił uwagę, że 6 marca cały kraj będzie patrzył na wyniki i frekwencję w naszym regionie.
Następnie swoje przemówienie zaczęła Anna Maria Anders. – Jeśli miałam kiedykolwiek wątpliwości czy należę do tego okręgu, to przez ostatnie parę tygodni wątpliwości zniknęły. Jestem naprawdę wzruszona i dziękuję za serdeczne przywitanie – powiedziała.
– Zdecydowałam, żeby dopisać ostatni rozdział do książki mojego ojca, żeby Polacy mogli wrócić do kraju, ponieważ wszyscy pamiętamy jego wypowiedź „nie wszyscy, ale dojdziemy” – dodała Anna Maria Anders.

