Miała wyskoczyć przez okno. Kłótnia wyjawiła kontrabandę

118 87838

45-latka wezwała policję do koleżanki, która chce wyskoczyć przez okno. Funkcjonariusze ruszyli na ratunek kobiecie, a trafili na bezpodstawne wezwanie i 760 paczek nielegalnych papierosów. Kontrabanda została zabezpieczona, a jej 44-letni właściciel oraz jego o rok starsza partnerka, która wezwała mundurowych za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem.

Wczoraj rano, przed godziną 8:00 dyżurny suwalskiej policji dostał zgłoszenie o kobiecie, która chce wyskoczyć przez okno. Pod wskazany adres natychmiast zostali skierowani funkcjonariusze. W mieszkaniu mundurowi zastali dwie kobiety i mężczyznę.

We wstępnej rozmowie okazało się, że doszło tam do kłótni, w wyniku której młodsza z kobiet wezwała policję, podając nieprawdziwy powód interwencji. W związku z tym, że zgłaszająca była pod wyraźnym wpływem alkoholu, a domownicy obawiali się pozostać w jej obecności, policjanci postanowili odwieźć 45-latkę do suwalskiego Pogotowia dla Osób Nietrzeźwych. Kiedy ta weszła do drugiego pokoju po dokument tożsamości funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli w tym pomieszczeniu 760 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Gdyby zostały one wprowadzone do obrotu Skarb Państwa z tytułu niezapłaconych podatków straciłby w ten sposób nie mniej niż 16 tysięcy złotych. Teraz 44-latek za posiadaną kontrabandę oraz jego o rok starsza partnerka za bezpodstawne wezwanie policji odpowiedzą przed sądem. 

Don`t copy text!